Paulina Smaruj

Zakład Genetyki Bakterii
Instytut Mikrobiologii
SKN Biologii Molekularnej
Uniwersytet Warszawski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Abstrakt:

Liczne organizmy prokariotyczne wytwarzają niewielkie cząstki, określane jako GTA (ang. Gene Transfer Agents). Chociaż cząstki te pod względem morfologii przypominają bakteriofagi, czyli wirusy bakteryjne, to jednak nie spełniają one podstawowych kryteriów definicji fagów sensu stricto, w tym nie wywołują lizy wytwarzających je komórek. Jedyną ich poznaną funkcją jest transfer krótkich losowych fragmentów genomowego DNA bakteryjnego gospodarza. Pierwsze takie fagopodobne struktury zaobserwowano w Rhodobacter capsulatus i nazwano RcGTA. Obecnie wiadomo, że transdukcja z ich udziałem jest zjawiskiem dość powszechnym. Filogeneza genów warunkujących powstawanie GTA jest zbieżna z ewolucją gatunków zdolnych do ich produkcji. Generowanie cząstek fagopodobnych można więc uznać za cechę pierwotną. Wyniki analiz porównawczych niezbicie dowodzą, że geny GTA mają pochodzenie wirusowe. W toku ewolucji doszło zatem do zaadaptowania części materiału genetycznego faga przez komórkę bakteryjną, co doprowadziło do wykształcenia nowego mechanizmu horyzontalnego transferu genów. Co ciekawe, wyniki najnowszych badań wskazują, że mechanizm ten ogrywa główną rolę w transferze informacji genetycznej wśród mikroorganizmów zasiedlających środowisko morskie.

Pełna wersja publikacji pojawi się w najbliższym numerze nowopowstającego Studenckiego Czasopisma Naukowego Eureka!

Bartosz Szymański

SKN Biologii Molekularnej
Uniwersytet Warszawski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Abstrakt:

Odkrycie w 1928 roku penicyliny przez sir Alexandra Fleminga zapoczątkowało nową erę w dziejach medycyny. Antybiotyki oraz chemioterapeutyki bardzo szybko stały się powszechnie używane do zwalczania chorób wywoływanych przez bakterie, takich jak dżuma, cholera, czerwonka, kiła czy gruźlica. Dzięki antybiotykom zaczęto prowadzić zaawansowane operacje chirurgiczne, które wcześniej były obarczone dużym ryzykiem śmierci pacjenta ze względu na brak odpowiednich środków antybakteryjnych. Powszechne stosowanie antybiotyków doprowadziło do uratowania życia ogromnej liczby ludzi na całym świecie. W odpowiedzi bakterie na drodze ewolucji wykształciły mechanizmy oporności na antybiotyki, co powoduje, że wiele antybiotyków traci swą skuteczność. Akumulacja mechanizmów oporności doprowadziła do powstania szczepów wielolekoopornych i szczepów opornych na wszystkie znane antybiotyki, szczególnie dotyczy to Pseudomonas aeruginosa, Enterococcus spp., Escherichia coli i Klebsiella pneumoniae . Jest to poważny problem kliniczny i mikrobiologiczny. Do rozwoju oporności na antybiotyki wśród bakterii przyczynia się przede wszystkim powszechność i nadużywanie antybiotyków oraz niewłaściwe ich stosowanie. Problem oporności wymaga rozwiązania między innymi w postaci terapii alternatywnych, takich jak zastosowanie bakteriofagów, nanocząstek srebra, inhibitorów quorum sensing lub poszukiwanie coraz to nowych antybiotyków.

Pełna wersja publikacji pojawi się w najbliższym numerze nowopowstającego Studenckiego Czasopisma Naukowego Eureka!