Drukuj
Odsłony: 195

Szymon Biela

Koło Naukowe Biologii Molekularnej UW
Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski

Co to za stwór?

Taenia solium (tasiemiec uzbrojony) występuje głównie w krajach o ciepłym klimacie – powszechnie w Ameryce Łacińskiej, Azji, a nawet w odległej Oceanii. Można go też spotkać w innych częściach świata, choć trochę rzadziej. Ciało dorosłego osobnika składa się z tysięcy segmentów i może osiągać zawrotną długość 20 metrów! Przednie segmenty tworzą główkę (skoleks) z przyssawkami i haczykami. Pasożyt wykorzystuje je do przytwierdzania się do błony śluzowej w jelicie, w którym bytuje. Tasiemiec, ze względu na swoją pasożytniczą naturę, miałby nie lada problemy ze znalezieniem partnera do rozrodu, stąd jest hermafrodytą (to znaczy, że jeden osobnik potrafi wytwarzać zarówno męskie jak i żeńskie komórki rozrodcze). Umożliwia mu to wytwarzanie tysięcy jaj, które wydostają się do środowiska razem z kałem. Wydalone jaja są zdolne do zarażenia nawet przez rok!

Jak wygląda cykl życiowy tasiemca?

Żywicielem pośrednim jest zazwyczaj świnia. Żeby zarazić się tasiemcem, to zwierzę musi połknąć jaja wraz z pokarmem. W ciele świni wykluwają się larwy tasiemca, które docelowo mają znaleźć się w jej mięsie. W przypadku niedogotowania kawałka mięsa człowiek może połknąć taką żywą larwę, która wykluwa się w ludzkim jelicie. Tam też dojrzewa i zaczyna produkować jaja, które wydostają się do środowiska wraz z kałem.  Człowiek może również być żywicielem pośrednim pod warunkiem, że (podobnie jak w przypadku świni) połknie jaja – jest to istotny problem w biedniejszych krajach z limitowanym dostępem do czystej wody. 

Jak diagnozujemy zarażenie u człowieka?

Istnieje wiele metod diagnostyki, jednak każda z nich ma swoje plusy i minusy. Jest parę swoistych „wskazówek”, które naprowadzają lekarzy na trop przy zarażeniu T. solium. W przypadku zidentyfikowania dorosłej postaci tasiemca, ale braku pewności co do gatunku danego osobnika, można obserwować główkę (skoleks) pasożyta - jeśli są tam charakterystyczne haczyki ułożone w dwa pierścienie jeden nad drugim dookoła główki, to jest to tasiemiec uzbrojony.

Ponadto podwyższony poziom eozynofili we krwi (granulocytów kwasochłonnych) również może wskazywać na obecność pasożytów, jednak niekoniecznie tasiemca uzbrojonego. Do około 1990 roku jedyną metodą była obserwacja mikroskopowa (szukano jaj), jednak jest ona niedokładna i nie rozróżnia morfologicznie podobnych T. solium i T. saginata.

Obecnie dostępna jest diagnostyka z wykorzystaniem PCR i enzymów restrykcyjnych. Jest ona dość łatwa do przeprowadzenia i specyficzna względem gatunku. Najlepszą z dostępnych metod jest ELISA (z ang. Enzyme-linked Immunosorbent Assay). Polega na wykrywaniu białek charakterystycznych dla T. solium w wydalonym przez pacjenta kale z wykorzystaniem przeciwciał monoklonalnych. ELISA wykrywa czynną infekcję. Ten test jest niezwykle użyteczny ze względu na wysoką swoistość i wrażliwość.

W przypadku choroby o wdzięcznej nazwie neurocysticerkoza w ludzkich narządach rozwijają się larwy tasiemca, które są znacznie mniejsze od dorosłego osobnika. Umożliwia im to dostanie się m.in. do układu nerwowego człowieka, w tym do mózgu. Wtedy wykorzystuje się obrazowanie rezonansem magnetycznym lub tomografię komputerową w celu zlokalizowania pasożyta.

Niestety, pomimo postępu nauki i wysiłków, wiele z tych metod nie rozwiązuje problemu do końca – jak wspomniano, T. solium występuje przeważnie w ubogich krajach o bardzo ograniczonym dostępie do metod diagnostycznych i odpowiednio przeszkolonej kadry.

Jak leczymy zakażenie u człowieka?

Cóż… istnieje kilka sposobów na walkę z tasiemcami. Do 1978 roku jedyną metodą usunięcia wągrów z mózgu był zabieg chirurgiczny. Na szczęście pojawiły się znacznie skuteczniejsze leki: 

• Prazykwantel – paraliżuje pasożyta. Molekularny mechanizm nie jest dokładnie poznany, jednak lek prawdopodobnie powoduje wydzielenie bardzo dużej ilości jonów wapnia, co upośledza pracę mięśni,

• Albendazol – często stosowany przeciwko wągrom, czyli postaciom larwalnym tasiemca, ze względu na jego zdolność przenikania do centralnego układu nerwowego, w którym często te larwy bytują

• Niclosamid – hamuje oddychanie tlenowe u pasożyta

• w przypadku neurocysticerkozy stosowane jest również leczenie objawowe: zwalczanie obrzęku i nadciśnienia wewnątrzczaszkowego może przynosić ulgę pacjentowi. Stosuje się m.in. deksametazon i prednizon. 

W jaki sposób ułatwiamy lub utrudniamy tasiemcowi rozprzestrzenianie?

Jak wcześniej wspomniałem, nosicielem T. solium jest świnia, stąd bardzo często zarażone osoby to hodowcy tych zwierząt. Niski poziom higieny w ubogich krajach tylko ułatwia tasiemcowi rozprzestrzenianie się.

Ponadto wpływ na to, w jakim stopniu jesteśmy narażeni na zarażenie, ma nasza dieta – w takim kraju jak Indie, gdzie sporo ludzi to wegetarianie, zarażenie tasiemcem jest spotykane nieco rzadziej. Natomiast często zdarza się, że tasiemcem jest zarażona cała rodzina lub mieszkańcy tego samego gospodarstwa –ze względu na to, że na ogół spożywają ten sam posiłek, np. jak wspomniano mięso pochodzące z tej samej (potencjalnie zarażonej tasiemcem) świni.

Bibiliografia